Street-photo.pl
jest niszowym portalikiem
dla fotoamatorów pasjonujących się fotografią uliczną.
W internecie pojawił się
14 grudnia 2006 r.
Jest to przedsięwzięcie
niekomercyjne, całkowicie spontaniczne i wolne jak Grek Zorba.
Nie
stawiamy tutaj stopni za zdjęcia, staramy się być przyjaźni i życzliwi
wobec kolegów po spuście migawki - to tylko
wspólna zabawa, wymiana obrazków i myśli.
Jednym słowem - hobby,
czyli coś, co przynosi radość i
spokój.
Jeśli masz temperament
krytyka za wszelką cenę, jeśli nie potrafisz być asertywny,
grzeczny i sympatyczny, to się tu nie rejestruj.
Nasza
społeczność ceni sobie kulturę, tolerancję, serdeczność oraz wzajemny
szacunek i dobrze rozumianą szczerość.
Natomiast jeżeli chcesz
pokazać swoje zdjęcia i porozmawiać o nich oraz
pogadać po prostu o ulicznej fotografii - to bardzo serdecznie
zapraszamy...
|
|
|
|
Dziś kolejna porcja cyfrowych banaliów - ale przecież wiem, że masa ludzi, nawet tych fotografujących cyfrówkami od Kodaka DC20, nieodmiennie odczuwa opory przed możliwościami, jakie daje wewnętrzne menu aparatu. Ja sam od czasów kółka fotograficznego w liceum wiem, że warto być ciekawym sprzętu, którym robi się zdjęcia - wykorzystanie ustawień w aparacie, jakikolwiek by on był, ułatwia życie i daje fotografowi dodatkowe fory. Warto z nich korzystać i warto je znać, choć przecież wiele z nich wydaje się truizmami. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Cyfrowe banalia - a może warto? |
|
Mam taki zwyczaj, że co pewien czas z autentyczną przyjemnością biorę do ręki forograficzne poradniki dla fotoamatorów i z ogromną starannością i zaciekawieniem czytam je od nowa. I dostrzegam w nich nieodmiennie i za każdym razem rzeczy nowe, odnajduję sprawy przegapione przy poprzednich, niezliczonych lekturach. Zapewne niniejszy artykuł znów wyda się koleżankom i kolegom zbiorem truizmów, ale być może zwróci co niektórym uwagą na sprawy, które jakoś umknęły i... wciąż umykają uwadze... |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Zapraszamy na łamy street-foto.pl |
|
To nie jest tak, że artykuły mogą pisać
jedynie eksperci i zawodowcy.
Droga do uprawiania amatorskiej (od "miłośnictwa", nie od "lamerstwa")
fotografii bywa różna, ale ta świadoma wiedzie przez liczne
lektury, doświadczenia, odkrycia i kupę myślenia. Być może, warto się
tym wszystkim podzielić z przyjaciółmi ze street-foto.pl.
Jeśli w kimś wzbierze chęć, by napisać tekst o fotografii ulicznej, o
fotografii w ogóle, o własnej drodze i rozwoju w naszej
wspólnej pasji, o rozmyślaniach i wnioskach na jej temat -
wystarczy skomunikować się z którymś z
administratorów w celu ustalenie
szczegółów.
Ze swej strony zapewniamy adiustację merytoryczną
i językową oraz
profesjonalną korektę. Tekst opublikujemy dopiero po przedstawieniu
autorowi poprawionej wersji. Street-foto, nie jest wielce
opiniotwórczym portalem, ale każda publikacja się liczy, a
dla naszego środowiska może być po prostu skarbem. |
|
|
Długa opowieść o zbyt późnym kadrowaniu |
|
Dzisiaj
namawiam do
pracy domowej, czyli do skorzystania ze zdjęć z albumu fotograficznego,
jaki udało się zgromadzić. Tych, którzy jeszcze go nie mają,
mogą sobie ściągnąć kilka sampli np. z dpreview.com
- koniecznie duże, tak aby można je było bez problemów
kadrować... Nie namawiam tutaj do bezmyślnego pstrykania
fotek w plenerze i do późniejzego poprawiania ich w
programach do obróbki bitmap - przeciwnie, te ćwiczenia
wykonywane z myszką w ręku mają po prostu w tempie przyśpieszonym
pokazać zasady kadrowania w wizjerze czy na wyświetlaczu LCD. Cyfrowe
aparaty wciąż mają zbyt małą rozdzielczość, aby można sobie było
pozwalać na rozrzutność pikseli... |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Zamiast wielkich regulaminów, groźnie brzmiących paragrafów - przede wszystkim, serdecznie witamy! Przedstawiamy kilka reguł, które sugerują, jak funkcjonować na naszym portaliku... |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Prototyp pierwszego aparatu elektronicznego to dzieło
Kodaka - był rok 1976 i choć do świata fotografii tradycyjnej
przedostały się wiadomości o pracach nad tym wynalazkiem, to nikt nie
poczuł się zagrożony. Bo jak niby - 23 sekundy potrzebował pierwszy
cyfrak na zapisanie czarno-białego obrazu w rozdzielczości 10 tysięcy
pikseli. Te próby Kodaka nie wyszły poza eksperyment i nigdy
nie dotarły na rynek. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Jeśli już - mimo wszystkich "przeciw" - ktoś decyduje
się na
zakup aparatu cyfrowego, to musi sobie odpowiedzieć na pytanie, do
czego jest mu on potrzebny. Czyli precyzyjnie określić swoje wymagania
wobec sprzętu... Tak zaczynają się niemal wszystkie teksty mające
odpowiedzieć na najczęściej pojawiające się w sieci pytanie "Co
kupić?". Nie mam nic przeciwko takiej metodologii i sam ją stosuję,
ale... |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Kilka spraw powoduje coraz większą popularność fotografii
cyfrowej - coraz więcej firm konkuruje w tej branży, coraz więcej
dołącza, a silna konkurencja powoduje prawdziwy wyścig do coraz to
lepszej jakości i wejście na rynek taniej masówki. Za tym
idzie ogromny spadek cen. W chwili obecnej na aparat cyfrowy pozwolić
sobie może każdy niemal, kogo stać było na komputer... |
|
Czytaj całość…
|
|
|
|
Ostatnio dodane zdjęcia w street-foto.pl |
|
|
|
|